piątek, 21 lutego 2014

Karnawał

Wybór przebrania karnawałowego jest sprawą ważną i poważną. Po licznych rozterkach i dylematach, dziewięciolatek postawił na kolor zielony:





Oficjalnie próbuję utrzymywać, że jest to znikająca żaba.

W poprzednich latach obowiązywało u nas przebranie za kucharza (odsłona pierwsza i druga), a także za kota i nietoperza. W międzyczasie było jeszcze eksperymentowanie z fryzurami (podejście pierwsze i drugie).

Nie chcę nawet myśleć co mnie czeka za rok, choć z drugiej strony mój udział w zabawie jest coraz mniejszy...




7 komentarzy:

  1. Super! A powiedz- włożyliście jakąś izolację między głową i kartonem, żeby pudełko się nie przekręcało, ani nie zsuwało na boki?

    OdpowiedzUsuń
  2. W środku była wklejona obręcz dopasowana do głowy. Konstrukcja na tyle stabilna, że karton wytrzymał 2-godzinną imprezę. I dziewięciolatek zapakowany w karton również. Ale oczywiście była też umowa, że karton będzie ściągany z głowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. O jakże masz fajnie, że już "po". Ja jestem na etapie zmęczenia wielością opcji i pomysłów. Zwłaszcza fascynacją realizmem. Zero umowności! Mamy więc drogę (dziecko nr 1;) od "Gwiezdnych wojen" i R2D2, przez nietoperze rodem z Wrocławia
    >> http://dcs-188-64-86-8.atmcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/7bccfde7714a1ebadf06c5f4cea752c1/55eefe6c-f5d1-11e1-b4cd-0025b511226e.jpg?type=1&srcmode=0&srcx=1/1&srcy=12/25&srcw=1/1&srch=3/4&dstw=640&dsth=360
    po białego tygrysa...
    Nie wspominam o tym, że kolejne opcje dotyczą dziecka nr 2 ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poproszę sznurko-odnośnik zamieszczony powyżej raz jeszcze, bo nie doprowadził tam gdzie powinien. A jakie są opcje dziecka nr 2?

    OdpowiedzUsuń
  5. Po prostu rewelacyjny ten strój. Mi skojarzył się z ulubionym przez chłopców Minecraft :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W takim razie prawidłowo się skojarzył:)

    OdpowiedzUsuń