niedziela, 22 września 2013

Ścianografia - ciąg dalszy

W zamyśle był to projekt wieloetapowy - doświadczenie przejścia od nieskomplikowanej, szablonowej zabawy do spontanicznej i niczym nieskrępowanej twórczości.

Zagospodarowaliśmy dziesięć metrów ścian korytarzowych w jednej z wrocławskich podstawówek. Kilka zdjęć z pierwszego, szablonowego etapu zamieściłam tutaj. Poniżej znajduje się zaległa fotorelacja z drugiego etapu swobodniejszej twórczości.

 



Trochę zaskoczyły mnie powtarzające się wyraźne głosy od 7 i 8-latków, że szablonowy etap "ładniej" wyglądał.

2 komentarze:

  1. Te głosy 7, 8-latków... Hmmm to chyba "ten" etap, kiedy zaczynają porównywać to, co wychodzi spod ich ręki do efektów pracy dorosłych. Do tego wpływ szkoły (hipotetyczny) i kwestia "ocen", "wskazówek" podczas lekcji plastyki (?)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem czy to się będzie powtarzało, Szykuje nam się kolejna ścianografia, więc będzie możliwość sprawdzenia.

    OdpowiedzUsuń