czwartek, 3 stycznia 2013

Mapy


Punktem wyjścia do rozmów stały się dwie książki o mapach: gigantyczny atlas świata Państwa Mizielińskich oraz niezwykła książka koreańskiej autorki Heekyoung Kim, zilustrowana przez naszą rodzimą ilustratorkę - Krystynę Lipkę-Sztarbałło.




Tak więc były różne mapy do oglądania, wspomniane książki, prawie 5-metrowy rulon tektury remontowej, dwa wałki malarskie, litr czarnej plakatówki, dwa podłużne bloczki kartek do notatek i cztery zwoje krepiny. W trakcie godzinnych zmagań zgodny i współpracujący (!!!) zespół 5 i 6-latków wymalował i wykleił plan miasta. W trójwymiarze:) I nie był to Wrocław:)





To była pierwsza część zabawy z mapami. Spróbujemy jeszcze stworzyć mapę Polski.

Mapy 
Aleksandra i Daniel Mizielińscy
Dwie Siostry, 2012

Dokąd iść? Mapy mówią do nas
Heekyuong Kim
Il. Krystyna Lipka-Sztarbałło
Wydawnictwo Entliczek, 2012

5 komentarzy:

  1. Super :)

    Miałam ochotę skomentować Twój ostatni wpis na "Miniformach", ale wkurza mnie "blox".

    Dziś robiłyśmy z D. podobne zestawienie, tzn. ona robiła swoje, bo wczoraj zdruzgotała mnie rozmową o "ulubionych" książkach... Dziś w ramach zadania domowego miała "podłogowy ranking" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bardzo lubię "podłogowe rankingi". Zwykle we wtorki robię takowe, bo muszę zadecydować co zabrać do pewnej szkolnej świetlicy.

    Widziałam Twój scenariusz "Dokąd iść?" Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dzięki za dobre słowo. I za książkę!

      A ranking D. dający do myślenia, najpierw zadeklarowała, że lubi "wesołe książki" a potem jako jedna z pierwszych na podłodze - wyróżniona - znalazła się książka "Włosy mamy"... Wywód 5,5-latki o "wesołości" dość zawiły... ale argumenty ma.

      Usuń
  3. Oj tak, pogawędki o książkach z kilkulatkami bywają pasjonujące...

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiamy Mapy Mizielinskich :-)

    OdpowiedzUsuń