środa, 16 stycznia 2013

Dom

Kolejna makieta zrobiona przez 8-latka. Niby przy okazji. Ja robiłam porządki, a dziecko dłubało sobie obok...

lat 8



Podoba mi się z wielu względów. Na stoliku stoi ulepiona szklanka z wodą oraz paczka chusteczek jednorazowych:)


6 komentarzy:

  1. Bardzo ładne. Fra też lubi lepić takie maleństwa. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie najbardziej podoba się lampka. Może zainspiruję moje Młode do jej wykonania?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudo! A abażur z papilotki genialny ;) ach!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że jesteście tak daleko. Mój młodszy syn ostatnio zaczął mocno wchodzić w formy przestrzenne (oczywiście pierwszym pomysłem jest zawsze boisko). Bardzo poważnie zainteresował się produkcją ozdób świątecznych i w wigilię o 7 rano molestował nas o taśmę klejącą. Ciekawa jestem co z tego będzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może latem będziemy trochę bliżej:) A u nas zabaw przestrzennych jest coraz mniej, może dlatego ta mini makieta tak bardzo mnie ucieszyła. Sama nie wiem - czy wiek już nie taki, czy może ja przestałam zauważać pewne rzeczy.

      Dziękujemy za wszystkie miłe komentarze:)

      Usuń