niedziela, 6 maja 2012

Kamyki

Garść kamieni i farby akrylowe przez dwa dni dość mocno zajęły siedmiolatka, cztero- i dziesięciolatkę.

Między innymi powstał chomik, samochód, domki, które powoli zaczęły rozrastać się w miasto, złote kamienie podrzucane w różnych miejscach, aby kolejni biwakujący na kempingu mogli się zdziwić :-) Trochę owadów do straszenia, rybki, kolorowe liście... Gdyby nie nagły koniec długiego weekendu, temat zapewne dalej by się rozwijał. Pomysły kilkulatków nie znają granic - najlepsze co możemy zrobić to nie przeszkadzać i obserwować. Albo się przyłączyć:)











6 komentarzy:

  1. bardzo lubię takie kamyki:), doskonały mariaż natury i dziecięcej fantazji

    OdpowiedzUsuń
  2. Owady są fantastyczne, z przyjemnością spotkałabym je w naszym ogrodzie. Ten niebieski to chyba jelonek?

    OdpowiedzUsuń
  3. W zamierzeniach to miał być po prostu "owad";) Widziałam kamykowy alfabet - świetny pomysł do zabawy z literami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako ze podjęłam się prowadzenia warsztatów okułoświątecznych, szukam dobrych farb. Czy możesz podać nazwę tych, których używacie? Miałam do czynienia z jakimiś akrylami z popularnego serwisu aukcyjnego, ale tylko romazywaly się smutno po powierzchni. A mnie zależy na intensywnych i kryjących kolorach - szczególnie białym i złotym

    OdpowiedzUsuń
  5. Używamy Acryl 1, Pro Art. Wyglądają na niemieckie i niestety nie udało mi się wygooglać opakowania (ale mogę podesłać fotkę jak chcesz). Nie mam porównania z innymi, bo tylko tych używam od zawsze. Jest też kolor złoty i biały. Mają idealną konsystencję i pięknie kryją. Każdego roku malujemy nimi bombki.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo poproszę o zdjęte opakowanie! Wysłałam maila

    OdpowiedzUsuń