wtorek, 29 listopada 2011

Andrzejki

Wróżby były dwie - najpierw laliśmy wosk przez klucz, potem sześciolatek wróżył przyszłościowy zawód (na tematy matrymonialne jeszcze za młody). Z wosku powstała świnka - utrzymuję, że morska, choć chyba jako zwierzę domowe to wolałabym już nawet kota, przed którym od dawna się bronię. Z zawodów wylosował się kierowca monster trucka, ale z oszustwami, bo dopiero za trzecim razem (druga była baletnica, którą niepostrzeżenie udało mi się wcisnąć do czapki z losami;)





sobota, 26 listopada 2011

Śniadanie

...i Sarah Illenberger. W sam raz na weekend;) Więcej informacji o autorce można znaleźć tutaj.




Papercraft
Design and Art with Paper
Gestalten, 2010


środa, 23 listopada 2011

Pop-up

Dokładnie rok temu pojawił się tutaj pierwszy post z bardzo podobnym domkiem (w zasadzie był to drugi post). Różnica jest taka, że ten nowszy domek ma garaż:) Czas leci...


lat 6,5

poniedziałek, 21 listopada 2011

Jeszcze trochę dizajnu

Kilka dodatkowych fotek z wystawy dla dzieci w Galerii Design - czwartkowe warsztaty muzyczne z Pawłem Romańczukiem oraz trochę piątkowego rozmachu:









Bardzo podobała mi się dowolność działań kilkulatków - w trakcie warsztatów muzycznych można było zrobić swój instrument, odłączyć się od grupy i skonstruować sobie coś, albo nic nie robić, potem znowu przyłączyć na chwilę i tak dalej. Taka fajna, zdrowa atmosfera, która nie tak często się zdarza podczas zajęć dla dzieci.





Dokładny opis wystawy w notce poniżej.

środa, 16 listopada 2011

Teraz Dizajn!

Tygodniowa impreza dla dzieci we wrocławskiej Galerii Design przy ul. Świdnickiej potrwa do soboty. Na razie wpadliśmy tam raz, ale na baaaaardzo długo - w ciągu trzech godzin odbyły się podwójne warsztaty plastyczne, spotkanie z Dorotą Hartwich z wydawnictwa Format oraz spontaniczna integracja zupełnie obcych sobie osób.



Z podziwem patrzyłam na wolontariuszy pomagajacych w galerii oraz na elastyczność prowadzących wystawę: błyskawicznie nawiązywany kontakt z dzieciakami, pozostawienie pełnej swobody twórczej - w granicach rozsądku;) I jeszcze niewyczerpane pokłady cierpliwości, choć niektórzy potrafili nieźle zmęczyć samym tylko gadaniem (mamy taką przypadłość, niestety).








Warto zwrócic uwagę na program imprez, a szczególnie na czwartkowe warsztaty z Pawłem Romańczukiem z zespołu Małe Instrumenty. Będzie konstruowanie instrumentów ze śmieci oraz mini insecenizacja muzyczna do wiersza Brzechwy. Projekt powstał z inicjatywy Magdaleny Grobelnej i był już raz zrealizowany, choć w nieco szerszym zakresie. O "Dźwiękach z odzysku" pisałam  kiedyś tutaj

Poniżej monster truck, odstraszacz na duchy i obrazek wyklejony przy użyciu taśmy izolacyjnej. Reszta tworów artystycznych pozostała na ścianach galerii:)

Warto tam zajrzeć!


Ecological Footprint

I jeszcze ciekawie zrobiony spot, już na zakończenie ekologicznych tematów.


www.heroesoftheuae.ae
.

Makulatura

W zasadzie mieliśmy tylko posortować papier - na taki do wyrzucenia i do odzyskania. Prawie nam się udało...




wtorek, 15 listopada 2011

Ekologicznie

Szczerze mówiąc książka 'Ekologiczne dzieciaki' nie porwała mnie specjalnie podczas pierwszej styczności. Jednak im więcej czasu z nią spędzamy, tym bardziej nam się podoba. Po dwukrotnej lekturze, możemy zdecydowanie ją polecić:)


Fakty zostały podane chyba w najbardziej przyswajalny sposób dla kilkuletnich czytelników. Dużo rad, pomysłów, tematów do przemyślenia. I mimo powagi problemu, sporo humoru. W dodatku linki i odnośniki, gdzie rozwijać można poszczególne zagadnienia. Ta książka nie kończy się po przeczytaniu ostatniej strony. 





Świadomość ekologiczna mojego sześciolatka jest chyba na dość przyzwoitym poziomie. W każdym razie staramy się dawać dobry przykład, wożąc się ze śmieciami po mieście, bo systematycznie usuwają nam pojemniki do sortowania z naszej najbliższej okolicy. Papiery lądują w koszu na makulaturę (długo walczyłam, ale jest), nakrętki i baterie - w szkole. Baterie w dodatku zanim trafią gdzie trzeba, przechodzą przez bateriowego Peta. A nasz Pet dawno już skończył 3 lata, więc jest to chyba jedna z lepiej wykorzystanych plastikowych butelek:)



Ekologiczne dzieciaki
Kim McKay, Jenny Bonnin
National Geographic, 2011

niedziela, 13 listopada 2011

Maybe*

Przyniesione ze szkoły

Ja: Jaki piękny zamek i jaki smok wawelski! Super się udał!
Syn (groźne spojrzenie, zaciśnięte zęby): To nie jest żaden smok wawelski. To księżniczka zaklęta w żabę.

Poniżej - owa księżniczka:)


czwartek, 3 listopada 2011