piątek, 28 października 2011

Przyniesione ze szkoły

Nie mam czerwonej bluzki i takich korali, ale poza tym większość się zgadza. Portret wykonany na lekcji:


Po południu, w świetlicy, powstawało piekło-niebo w wersji lux...


...a w drodze do domu, na tylnym siedzeniu w samochodzie - zębate żaby:)



poniedziałek, 24 października 2011

Monster Jam 2

Były Gwiezdne Wojny, Monster Jam, Gwiezdne Wojny, więc teraz znowu będzie... Monster Jam:) Makieta powstała w weekend. Żółta kredka podobno została wykończona do zera w ciągu zaledwie godziny:) Najbardziej podobają mi się trybuny i starannie wyrysowane pojedyncze krzesełka.


Arena leży na samym środku pokoju, więc przez następny tydzień pewnie będę się o nią potykała. Próbowałam ją przesunąć, ale zawalił się domek sędziego i zostałam zmrożona wzrokiem bazyliszka. Teraz już nie dotykam...




środa, 12 października 2011

Monster Jam

Gwiezdne Wojny powoli ustępują miejsca monster truckom - samochodowe zgniatacze królują w zabawach. Ale aby zgniatać, najpierw trzeba samochody zrobić:


Teraz dopiero można rozpłaszczać i równać z ziemią...




Po rozwalcowaniu, samochody można znów poskładać:


I jeszcze nasza ostatnia tematyczna zdobycz - pisząca prawie idealne literki :)




środa, 5 października 2011

Węglem

Dzieła (na schodach, niestety) wykonane zostały zwęglonymi pozostałościami wygrzebanymi z grilla. - Namalowałem jak Pan Wilkoń - usłyszałam od syna. 

Faktycznie, dwa tygodnie temu, w telewizyjnym sobotnio-porannym programie dla dzieci, Józef Wilkoń malował koty węglem z ogniska... 







poniedziałek, 3 października 2011

Co to jest?

Przygotowane jako zabawka do kąpieli (!) Na ową zabawkę składa się połowa bloku A3, który był przeznaczony do szkoły. Chwila nieuwagi...


To jest, a raczej był, niezatapialny statek. Sześciolatek zdziwiony, że mimo podporowej konstrukcji, zatonął. Taki ten papier zawodny :)


Niezastąpiona tektura

Niefortunnie dostawca zasypał drewnem wyjazd z mojego miejsca garażowego. Dzięki tekturze odkopaliśmy samochód :)