środa, 14 września 2011

Ceramika

Nie mamy dużego doświadczenia w tzw. zajęciach dodatkowych, z większości sześciolatek szybko rezygnował. Wyjątkiem były zajęcia z ceramiki. Nie do końca rozumiem, na czym polega jej fenomen, jednak ceramika to najbardziej oblegane zajęcia w szkole. Jutro losowanie i mam nadzieję, że sześciolatek znajdzie się na liście uczestników. Potrzebujemy bardzo dużo szczęścia.

Poniżej, w porządku prawie chronologicznym, kilka fotek dzieł z zajęć zerówkowych. Pierwsze prace są nieco nieporadne, ale ostatnia kaczka chyba już całkiem niezła. Wykonał je pięciolatek, można więc sobie wyobrazić, jakie cuda robiły dzieci ze starszych klas.

Mocno polecamy przetestowanie ceramiki w zatrzęsieniu zajęć dodatkowych :)






Gipsowe samochody to już nasza własna, domowa robota :)




4 komentarze:

  1. Są piękne.

    A na czym polega fenomen to nie wiem. Wiem, że moje dziecko mając do wyboru w tym roku ceramikę i taekwondo w zerówce, wybrało ceramikę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wie, co robi :) A my chyba mamy problem, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  3. ... kaczka kaczką, ale auta i tak przebijają wszystko! Są ŚLICZNE i proszę o przekazanie tej informacji Dziecku :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękujemy. Informacja już przekazana:)

    OdpowiedzUsuń