piątek, 26 sierpnia 2011

Straż pożarna

Przez przypadek trafiliśmy na całkiem udany papierowy model do składania. Do wyboru było kilka zestawów tematycznych, o różnym stopniu trudności. Wybraliśmy ten: 


Model okazał się wybawcą, bo zajął sześciolatka na długo. Tylko od czasu do czasu, w kryzysowych chwilach, wkraczałam z taśmą klejącą, by ratować sytuację. Ponieważ byliśmy sami, sześciolatek nie mógł liczyć na zbyt dużą pomoc. Bo przecież matka na samochodach się nie zna :)



Polecam - kilkanaście stron w formacie A3 do złożenia i dwa dni spokoju za jedyne 5 zł :)

piątek, 12 sierpnia 2011

Dudek

Ulepiony z plasteliny - na fali ptasiej fascynacji.




Siedem rzeczy

Jeszcze raz bardzo dziękuję Lasche, Grażce, Mamuśkom oraz Elce S. za wyróżnienia i zaproszenie do zabawy. Okazuje się, że pisanie o sobie nie jest wcale taką prostą sprawą :)

1. Nie jestem architektem (od czasu do czasu ktoś pyta o to w mailu). Jestem psychologiem - na razie 'niedziecięcym', ale jak dobrze się poskłada w przyszłym roku będę również 'dziecięcym'

2. Lubię porządek - co nie oznacza, że mam porządek. Lubię działanie według planu. Zbyt wiele rzeczy jednak (zgodnie z planem) odkładam na ostatnią chwilę.

3. Cenię umiar, w myśl zasady 'im mniej, tym lepiej'. Bo to oznacza mniej gratów, mniej sprzątania, mniej stresu podczas wyjazdowego pakowania. W zasadzie coraz bliżej mi do minimalizmu. Zasada ta nie dotyczy książek.

4. Książki. Dość mocno przywiązuję się do autorów - jeśli coś mi się podoba, czytam po kolei wszystko co wydano. W tej chwili poznaję Dubravkę Ugresić.

5. Zwykle przywiązuję się na długo - mam archaiczną mp3 (jeszcze na baterie AAA) z muzyką jednego wykonawcy wgraną wieki temu. Upchałam tam już jego sześć płyt. Od lat ulubione.

6. Nie znoszę jeździć samochodem, choć muszę. Kiedy tylko mogę przesiadam się do autobusu lub chodzę pieszo. Sześciolatek bardzo na to narzeka - nigdy nie parkuję w pobliżu szkoły.

7. Lubię ekologię, powtórne wykorzystywanie niepotrzebnych rzeczy i takie tam. W domu walczę z wszechobecnym plastikiem. Syn również jest nastawiony do życia proekologicznie :)

Zmieniam nieco formułę udziału w zabawie, ponieważ nie będę nominowała kolejnych blogów. Rok temu uczestniczyłam w podobnej inicjatywie, a że lista ulubieńców również jest stała i niezmienna, nie będę nikogo powtórnie wyciągała do odpowiedzi ;)


czwartek, 4 sierpnia 2011

Garaż

Powstawał już wielokrotnie - zwykle budowany jest z drewnianych klocków i pokrywek od pudełek. Tym razem powstał mega garaż :)




poniedziałek, 1 sierpnia 2011