piątek, 10 czerwca 2011

Kupujemy

Podczas kolejnej próby uporządkowania zdjęć na dysku (chyba nigdy się nie uda), natknęłam się na nasz stary sklep. Zrobiliśmy go pół roku temu i długo nam służył. Kiedyś już o nim wspominałam na drugim blogu. Drukarka fiskalna i kasa z otwieraną klapką zostały samodzielnie skonstruowane przez ówczesnego 5,5-latka.






lat 5,5

Sklep to jedna z tych zabaw, przed którą nigdy specjalnie się nie broniłam. Z nadzieją, że będzie miała jakieś tam przełożenie na umiejętności liczenia. Teraz znacznie częściej gramy w Monopol, a na liczenie nie narzekam ;)


8 komentarzy:

  1. waga sklepowa z wieszaka mnie rozbroiła :-) brawo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, że dobrze spełnia swoją funkcję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Jak ladnie wszystko poukladane! Czy tym razem mama była zaangażowana do kupowania? Czy tez sam sie syn bawił?

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupowanie to moja ulubiona zabawa, więc takich okazji nie przepuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowny blog, świetne pomysły i niesamowity mały konstruktor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam :) Bardzo dziękujemy za link :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zainspiowane, kupujemy :)pomysł na zabawę; i na wagę - kapitalna !!

    OdpowiedzUsuń
  8. Sklep jest zabawą, która prawie nigdy się nie nudzi. Największy minus to chyba bałagan ;)

    OdpowiedzUsuń