piątek, 28 stycznia 2011

Domek

Dziecko od kilku miesięcy czeka na obiecany domek. Problemem jest brak czasu (problem taty) i brak wspólnej wizji projektowej. Co jakiś czas ścierają się dwa pomysły architektoniczne i na tym chwilowy zapał się kończy.

Sześciolatek postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Zignorował etap projektu i sam zrobił sobie domek.



lat 6


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz